piątek, 4 lutego 2011

W jakiej formie w kosmetykach występują surowce roślinne?


Formy fizykochemiczne substancji roślinnych w kosmetykach:
1. WYCIĄGI WODNO - GLIKOLOWE - w tych wyciągach roślinnych rozpuszczalnikiem jest czysty glikol - alkohol wielowodorotlenowy o silnych właściwościach higroskopijnych. Wyciąg przygotowywany jest przez moczenie roślin w roztworze wodno - glikolowym. Dzięki moczeniu uzyskuje się możliwość wyekstrahowania roślinnych śluzów, tanin, antocyjanów, flawonoidów, saponin, cukrów, aminokwasów, witamin rozpuszczalnych w wodzie. Wyciąg pełni funkcję konserwującą.

2. WYCIĄG GLIKOLOWY - w tym wyciągu roztworem jest czysty glikol, wyciąg z czystym glikolem jest bogatszy w składniki aktywne.

3. WYCIĄGI OLEJOWE - wykonuje się prze moczenie roślin w roślinnym oleju np.: sojowym, słonecznikowym czy kukurydzianym lub syntetycznym triglicerydzie czy estrze tłuszczowym np. palmitynianie etylu. Wyciągi olejowe pozwalają na wyekstrahowanie olejków eterycznych, karotenów, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

4. WYCIĄGI GLICERYNOWE - o mniejszych zdolnościach ekstrahowania mniejszej ilość substancji aktywnych. Bywa stosowany na nawilżające działanie samej gliceryny.

5. WYCIĄGI WODNO-ALKOHOLOWE - rzadko stosowane z powodu wysokiego stężenia alkoholu, który powoduje wysuszenie skóry, ale też ułatwia przenikanie substancji aktywnych wgłąb skóry.

6. WYCIĄGI SUCHE - osiągane są w efekcie suszenia wyciągów wodno - alkoholowych (są 3-15 razy mocniejsze).

7. PUDRY - wprowadzane do emulsji bezpośrednio, co wymaga dodatkowego zastosowania środków konserwujących z powodu zagrożenia zanieczyszczeniem drożdżami i grzybami.

5 komentarzy:

zaczarowany pierniczek pisze...

Witam!
Dopiero co znalazłam tego bloga, wiec to mój pierwszy komentarz. W amerykańskich sklepach z półproduktami często spotykam sie "CO2 extracts", które jeśli dobrze rozumiem sa wytwarzane w wys. T i P poprzez ciekły CO2. W polskich sklepach nigdy sie z nimi nie spotkałam, czy może mają jakąś inna nazwe? Co specjalnego jest w tego typu ekstraktach?
Przy okazji gratuluje pomysłu na bloga, zdecydowanie tego typu strona jest potrzebna w dobie postepujacego fanatyzmu popartego mitami i brakiem chęci do naukowego podejścia

Oliwia Radwan pisze...

Rzeczywiście to b. ciekawa metoda otrzymywania extr. CO2 w wysokim ciśnieniu staje się płynny co pozwala na b. skuteczną ekstrakcję, po powrocie do normalnego ciśnienia CO2 ulatnia się i pozostaje olej bez żadnych zanieczyszczeń o wyjątkowo wiernym aromacie. Jest gęściejszy i bogatszy niż z innych metod. U nas jeszcze mało znany.

zaczarowany pierniczek pisze...

Dziękuje za odpowiedź i mam jeszcze pytanie ;P
Przeczytałam pare informacji na temat tych ekstraktów i sa one porównyawane do olejków eterycznych, tylko o składzie mniej zmienionym ze wzgledu na niską temp. Olejki często maja duży potencjał alergizujący, czy w takim razie te CO2 ekstrakty również?

Oliwia Radwan pisze...

No, cóż, TAK,w zasadzie mniej mogą być alergizujące syntetyczne olejki.

Klaudia Choma pisze...

Pani Oliwio,
czy mogłabym prosić o adres mailowy do Pani? Jestem zainteresowana tematem surowców roślinnych, piszę właśnie pracę licencjacką poniekąd na ten temat. Miałabym parę pytań.
Bardzo proszę o odpowiedź.
pozdrawiam,
Klaudia Choma